Lokaty bankowe – oprocentowanie

Lokaty bankowe - oprocentowanie

Niektórym osobom z trudem przychodzi oszczędzanie. Nie potrafią odkładać nawet małych kwot, ale wydają wszystko, co zarabiają. Jest to wielka pułapka, ponieważ w razie utraty pracy, taka osoba, nie ma żadnych oszczędności, co może wywołać panikę. Nie chodzi o to, żeby siedzieć z ołówkiem w ręku i poświęcać pół dnia na kalkowanie, co możemy sobie kupić, z czego rezygnować i jak tu odłożyć 50 zł. Może na początku faktycznie potrzebna będzie jakaś analiza wydatków i stworzenie bilansu, ale potem odkładanie stanie się przyjemnością.

Regularne oszczędzanie pozwala nam mieć poczucie, że trzymamy rękę na pulsie i mamy pod kontrolą swoje wydatki. Takie poczucie daje w życiu sporo satysfakcji. Dobrym pomysłem są lokaty bankowe oprocentowanie takich lokat nie jest oszałamiająco wysokie, ale pozwalają one osiągnąć realne zyski, warto wybrać taką lokatę, która daje najwyższe oprocentowanie naszych środków. Może to być coś koło 3 maksymalnie 4 procent, zazwyczaj lokaty dają nawet 2 procenty zysku. Przy kwotach rzędu 10 tysięcy, zamrożenie ich na 3 miesiące może dać jakieś 25 zysku, a więc rocznie jest to 100 zł. Teraz ktoś może powiedzieć, to bardzo niewiele. Lepiej inwestować w inny sposób. Fakt nie są to astronomiczne kwoty, ale mając w ręce 10 tysięcy, nie ma zbyt wielu możliwości zainwestowania ich, a lokata pozwala na zamrożenie pieniędzy, po roku mamy 100 zł za nic. To również prawda, że po roku wartość pieniądza może spaść, przez podwyżki i inflację, ale jest to dobry sposób na utrzymanie pieniędzy, które można w każdej chwili wyjąć, zwłaszcza jeśli nie mamy na nie innego pomysłu, a tak się zdarza.

Większe kwoty można już zainwestować w nieruchomości czy złoto. Niektórzy decydują się na zakup akcji lub obligacji. Warto rozważyć różne sposoby na oszczędzanie. Wybranie któregoś z tych sposobów jest interesujące i możemy dużo się z tego nauczyć. Pieniądze, nie powinny stać w miejscu, ich nieprzemyślane wydawanie jest wysoce nierozsądne. mogą być naszym narzędziem do osiągnięcia wielu celów czy spełnienia marzeń, dlatego potrafią dać szczęście i zadowolenie, tylko trzeba odpowiednio z nich korzystać i mądrze inwestować. Jeśli jesteśmy początkujący i nie mamy dużo doświadczenia, jeśli chodzi o gospodarowanie funduszami, warto zacząć czytać informacje dotyczące oszczędzania. Może uda nam się odkładać nawet małe kwoty, których nie będziemy chcieli ruszać. Nie chodzi również o to, aby odkładać na czarną godzinę, bo jeszcze nadejdzie. Chodzi o to, aby odkładać na marzenia, podróże czy inne cele warte realizacji. Pieniądze, które są na lokacie mogą być naszym zabezpieczeniem i dawać nam pewną miarę poczucia bezpieczeństwa. Chociaż dobrze jest mieć właściwy stosunek do dóbr materialnych i nie polegać na nich za bardzo. W każdym momencie może być krach, kryzys gospodarczy czy dewaluacja pieniądza, która sprawi, że nasze gromadzone środki nie mają prawie żadnej wartości. Dlatego trzeba zwiększać swoje dochody, żyć tak jak chcemy, nie wyrzekając się wszelkich przyjemności na rzecz oszczędzania, a raczej sprawiać sobie przyjemności, szczególnie takie, które będą miały dobry wpływ na nasze zdrowie.

Jeśli nasz bank jest internetowy, sami możemy założyć taką lokatę nawet w aplikacji mobilnej, jest to świetny sposób na szybkie odłożenie pieniędzy i nie martwienie się o ich los. Są tam raczej bezpieczne, zawsze możemy sami je odblokować i zakończyć lokatę, co prawda możemy nie dostać kapitalizacji odsetek, ale w razie zagrożenia, jakiejś wyjątkowej sytuacji gospodarczej, jest możliwość wyciągnięcia tych pieniędzy i przerzucenia ich na zwykłe konto. Chociaż takie załamania gospodarcze nie odbijają się aż tak znacząco na wartości pieniądza, jak to było w latach dziewięćdziesiątych, XX wieku i są niezwykle rzadkie, nie trzeba więc o nich myśleć i przesadnie się zamartwiać, warto zachować jednak pewną rozsądną miarę czujności i obserwować, co dzieje się na świecie. Pamiętać również trzeba, że pieniądze to nie wszystko, nie mogą być celem naszego życia, tylko naszym sługą, do którego będziemy mieli zdrowy dystans.

Jak zarabiać więcej?

Jak zarabiać więcej?

Jesteś już coraz bardziej sfrustrowany i zaniepokojony tym, że mimo iż od zawsze starasz się jak najlepiej wywiązywać ze swoich zawodowych obowiązków, wciąż nie zostałeś za to odpowiednio doceniony, co znaczy, że twoja pensja oscyluje gdzieś w granicach najniższej krajowej. Potrafisz winić za to wszystkich wokół, byleby tylko nie przyznać się do błędu. Nie lubisz tego robić. Nie uważasz zresztą, byś gdziekolwiek popełnił błąd, który mógłby skutkować brakiem satysfakcjonującej cię pracy. Starałeś się przecież zawsze przykładać do nauki. Już w szkole podstawowej byłeś nazywany prymusem, bo ze wszystkich sprawdzianów, kartkówek i testów otrzymywałeś najwyższe oceny, z chęcią podejmując się również przygotowywania dodatkowych prezentacji czy pomagania słabszym od ciebie uczniom. A co w zamian zyskałeś? Jedynie stałą i ciepłą posadkę, która jednak nie jest w stanie w żaden sposób cię zadowolić, skoro nie daje ci praktycznie żadnych korzyści finansowych. Minimalna stawka godzinowa netto w Polsce wynosi przecież około dziesięciu złotych. Pracując w normalnym trybie, czyli przez osiem godziny dziennie, w przeciągu miesiąca możesz zarobić całe tysiąc sześćset złotych. Czy za te pieniądze da się utrzymać? Może i tak, ale nie jest to łatwe, a o jakichkolwiek przyjemnościach i rozrywkach trzeba raz na zawsze zapomnieć. Pamiętaj jednak, że nie musisz się godzić na życie w takich kiepskich warunkach. Najprawdopodobniej to tylko ty jesteś winien temu, że wciąż zarabiasz mało. A możesz to zmienić. Powinieneś wręcz o to zadbać już teraz, póki jeszcze nie jest za późno.

Czy kiedykolwiek w życiu ustalałeś swoje cele zawodowe? Zastanawiałeś się nad tym, czym chcesz się zajmować za pięć miesięcy, pół roku czy pięć lat? Jakie stanowisko chcesz obejmować, jakie wyzwania przed sobą stawiać i, co najważniejsze, ile pieniędzy zarabiać? Brak wyznaczonego celu sam w sobie obniża twoją motywację. Nie wiesz, do czego dążysz, dlatego powtarzasz utarte schematy i niczego więcej nie osiągasz. Każdy twój dzień wygląda dokładnie tak samo. Każdy tydzień, miesiąc i rok odbywa się na podobnych zasadach. Niby taka równowaga w życiu zawodowym daje ci poczucie bezpieczeństwa, ale przez nią tracisz coś najważniejszego, czyli swój naturalny zapał. Zmień to koniecznie. Zastanów się (wtedy, gdy tylko najdzie cię na to ochota), jaki cel chciałbyś osiągnąć w przeciągu najbliższych dziesięciu lat. Jeśli z trudnością wybiegasz aż tak bardzo w przyszłość, skup się na aktualnym miesiącu i określ, czym chciałbyś się móc pochwalić w ostatnim jego dniu. Twoje cele nie muszą być wcale górnolotne. Stawiając przed sobą te małe i niepozorne, masz większą szansę na ich realizację. A każdy taki sukces poprawia twoje poczucie własnej wartości i motywuje cię do dalszych poważniejszych już zmian.

Minimalna stawka godzinowa netto raczej nikogo nie satysfakcjonuje, ale kto by tam się starał ją zwiększać, skoro wymaga to pewnego nakładu pracy i wysiłku. Tak bardzo przywykłeś już do rozliczania się z każdej złotówki, polowania na promocje i oszczędzania nawet na prądzie czy wodzie, że podświadomie uznajesz, iż nie potrzebujesz niczego lepszego. W przypływie chwili zaczynasz marzyć o życiu w dostatku i pławieniu się w luksusach, ale gdy widzisz, jak ciężko ludzie zarabiają na te duże pieniądze, nie chcesz do nich dołączać – wolisz pozostać w swojej strefie komfortu, dalej robić te wszystkie schematyczne zadania i niczym więcej się nie martwić. Bo żeby do czegoś dojść, trzeba się niestety najpierw natrudzić. Chcesz zarabiać więcej? To zacznij robić coś w tym kierunku. Nie czekaj na moment, w którym przypadkowa osoba zaczepi cię na ulicy i zaoferuje świetną pracę. Nie czekaj na wygraną na loterii czy spadającą gwiazdkę z nieba. Nie powinieneś oczekiwać zbyt wiele od swojego życia, jeśli sam nic z siebie nie dajesz. Duże pieniądze i dostatek zostały zarezerwowane dla tych osób, które są w stanie podjąć pewien trud i nieco bardziej się wysilić. Zawsze możesz do nich dołączyć. Musisz tylko zmienić swoje podejście do życia.

Współczesne związki

Współczesne związki

Związek małżeński w przyszłości, obecnie i najprawdopodobniej w przyszłości będzie podstawową, najbardziej powszechną relacją pomiędzy kobietą a mężczyzną. Obecna młodzież w wyobrażeniach o małżeństwie i rodzinie bliższa jest swoim rodzicom, a nawet dziadkom, niż modelom aktualnie najbardziej lansowanym. Nieustannie zmieniająca się rzeczywistość tworzy nowe warunki, w których żyją współczesne małżeństwa. Decydując się na zawarcie małżeństwa kobieta i mężczyzna dysponują pewnym wyjściowym potencjałem dojrzałości psychicznej, który pozwala im optymistycznie postrzegać wspólną przyszłość. Również w interesie społecznym jest to, aby zawierane związki małżeńskie były trwałe i stanowiły stabilną podstawę do prawidłowego rozwoju dzieci. Wspólna konfrontacja z rzeczywistością życia małżeńskiego i rodzinnego wpływa na rozwój tego potencjału lub staje się serią przykrych porażek.

Od kilku lat możemy zaobserwować znaczny wzrost zatrudnienia kobiet nie tylko z powodów ekonomicznych, ale również osobistych, takich jak chęć ciekawszego życia czy dążenie do samorealizacji. Następuje powolny proces modyfikacji ról małżeńskich. Coraz częściej i coraz więcej kobiet pełni odpowiedzialne funkcje menadżerskie w różnego rodzaju firmach, jak również coraz częściej i coraz więcej mężczyzn podejmuje funkcje opiekuńczo-wychowawcze wobec własnych dzieci.

Wzrósł komfort życiowy rodzin w zakresie dostępności do dóbr materialnych i kulturalnych, jak i usług z tego zakresu. Nowe osiągnięcia medycyny i ich rozpowszechnienie znacznie podwyższyło zabezpieczenie zdrowotne wszystkich członków rodzin. Według niektórych wzrosły również oczekiwania i wymagania względem osobowości małżonka i jakości związku. Tradycyjne wartości rodzinne w życiu społecznym zaczęto podważać i wypierać. Rosnące napięcia i nierozwiązane konflikty pomiędzy małżonkami kończą się rozwodami. Najczęstszą ich przyczyna są nieporozumienia na tle finansów, będące w dużej mierze wynikiem błędnego myślenia, że konto wspólne to najlepsze rozwiązanie.

Zmniejsza się procent osób żyjących w formalnych związkach małżeńskich tworzących z dziećmi pełną rodzinę. Nierzadko zdarza się, że małżonkowie odraczają decyzję o rodzicielstwie do momentu uzyskania stabilizacji na rynku pracy. Są też małżeństwa, które ze względu na wygodę w życiu, robienie kariery zawodowej, zarabianie pieniędzy wybierają życie we dwoje, bez dzieci. Rozpowszechnił się konkubinat, czyli trwałe pożycie mężczyzny z kobietą bez zawarcia związku małżeńskiego lub inaczej mówiąc współzamieszkiwanie partnerów bez ślubu. Taka forma wspólnego życia ma tendencje wzrostowe, szczególnie tak gdzie była mniej powszechna i wybierana jest z różnych powodów.

Partnerzy planują w przyszłości zawrzeć związek małżeński, ale uważają, że jeszcze nie nadszedł na to czas, boją się większego zaangażowania i mają różne wątpliwości co do małżeństwa, traktują współzamieszkiwanie jako preludium, sprawdzenie się, przed zawarciem formalnego związku lub świadomie, od początku, wybierają taki układ na stałe. Nadal wiele kontrowersji wzbudzają związku osób tej samej płci, czyli związki homoseksualne. Doprowadziło to do upowszechnienia się przekonania, że nie można zmienić orientacji osób o preferencjach homoseksualnych. Zaistniałe procesy społeczne stwarzają klimat zachęcający osoby homoseksualne do ujawniania swojej orientacji seksualnej i łączenia się w pary.

Pewna część dorosłych kobiet i mężczyzn żyje w pojedynkę z przymusu, ponieważ nie spotkały odpowiedniej osoby, z która chciałyby się związać lub wybierają taką drogę życia ze względu na karierę zawodową, dążenie do sukcesu, samorealizację. Motywem takiego wyboru bywa również lęk przed zaangażowaniem i postrzeganie zbyt dużego ryzyka związanego z trwałą relacją z drugim człowiekiem, a niekiedy egoizm i wygodnictwo. Niewątpliwie zjawisko życia w pojedynkę swoją popularność zawdzięcza mediom, które w licznych serialach promują i kreują ten styl życia oraz rynkowi produktów i usług, kierujących swoją ofertę do singli.